Godzina Łaski – szansa na setki łask od Jezusa i Maryi

Jest taka jedna godzina w roku, gdy wszystko jest możliwe. Obietnica z nią związana jest naprawdę wielka!. Oto Matka Najświętsza ogłasza, że przez sześćdziesiąt minut w roku niebo stoi nad nami otworem, że każdy może otrzymać wiele łask, setki łaski, to co mu najbardziej potrzebne. Dzieje się tak corocznie w południe  (w bieżącym roku w dniu 8 grudnia) w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej. Zapoznajmy się teraz z przesłaniem przekazanym przez Maryję w 1947 roku we Włoskich Jasnych Górach – Montichiari. W tej skromnej miejscowości położonej u podnóża włoskich Alp Matka Boża objawiła się 36 letniej pielęgniarce Pierinie Gilli. Po raz pierwszy  w szpitalnej Sali. Była wiosna 1947 roku. Matka Boża ubrana w fioletową szatę. Miała łzy w oczach i trzy miecze wbite w serce. Wypowiada tylko trzy słowa: „ Modlitwa – Ofiara – Pokuta.”

Podczas drugiego objawienia Matka  Najświętsza powiedziała więcej: „Jestem Matką Jezusa i was wszystkich. Nasz Pan posyła mnie, abym objawiła nowe maryjne nabożeństwo (…)” Podczas tego objawienia Matka Boża nie była tak smutna. Uśmiechała się a w miejscu mieczy znajdowały się trzy róże. Trzy róże, a każda inna. Jedna była koloru białego, druga czerwona, trzecia żółta. Dlaczego róże? Co oznaczają te kolory? Pierwsza mówi o czystości i wierności w wierze, druga opowiada o dawaniu siebie i o trwaniu przy Bogu, jeśli trzeba aż po męczeństwo. Trzecia to świętość. Gdy ludzie kościoła będą jak te trzy kwiaty, serce Maryi wypełni radość.

Matka Boża z trzema różami na piersiach zapewnia: „nadejdzie dzień, kiedy modlitwa pokutna i ofiara zaowocują świętością kościoła. Będzie to dzień radości i tryumfu.” Wyraża też życzenie, aby każdy 13- sty dzień miesiąca stał się szczególnym dniem maryjnym. W następnym objawieniu Maryja ostrzega przed konsekwencjami grzechu: „Bóg jest już zmęczony niekończącymi się obelgami i oburzony wzgardą, jaką się Go otacza.  Mówi: „Pan już chce odwołać się do sprawiedliwości.” Droga ocalenia jest jedna: „żyjcie miłością”.

Podczas objawienia w dniu 8 grudnia 1947 roku, w uroczystość Niepolanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, Matka Boża skierowała do wizjonerki takie słowa: „Jest mym życzeniem, by każdego roku w dniu 8 grudnia w południe obchodzono GODZINĘ  ŁASKI dla świata. Przez to nabożeństwo uzyskacie wiele łask duchowych i cielesnych. Nasz Pan, mój Boski Syn – Jezus ześle Swe przeobfite Miłosierdzie, jeśli dobrzy ludzie będą stale modlić się za swych grzesznych braci.” Modlitwa w godzinie łaski „Zaowocuje wieloma nawróceniami. Serca zatwardziałe i zimne jak ten marmur dotknięte zostaną Bożą łaską i staną się wiernymi czcicielami naszego Pana i będą Go szczerze miłować.”

W 2000 roku biskup diecezji Breścia przychylił się do kultu, który coraz mocniej rozwija się na całym świecie. W bardzo wielu kościołach w Polsce i w innych krajach odprawiana jest Godzina Łaski. Na Placu Hiszpańskim w Rzymie papież modli się tego dnia pod figurą Niepokalanego Poczęcia Maryi. Katolickie media oficjalnie zachęcają wiernych do jej odprawiania. Ze wszystkich stron świata zgłaszane są informacje o niezwykłych cudach, nawróceniach wymodlonych w Godzinie Łaski. My będziemy mieli możliwość wspólnej modlitwy w naszym kościele w sobotę 8 grudnia 2018 r. o godzinie 12.00 na specjalnie przygotowanym nabożeństwie w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi  Panny.

W łączności z Matką Zbawiciela będziemy modlić się przed Najświętszym Sakramentem w intencjach osobistych i wspólnotowych. Będziemy prosić o przemianę, o silną, żywą promieniującą wiarę dla nas, naszych rodzin, całej wspólnoty parafialnej i Ojczyzny. By każdy z nas stał się inny, by inne stały się nasze rodziny, by nawróciła się nasza Ojczyzna i by zmieniło się także oblicze świata. Przyjdź i módl się z nami, zapraszamy. Nie pozwól zmarnować, odebrać sobie takiej szansy uzyskania wielu łask od Jezusa i Maryi. Uwierz, że w tym dniu, w tej godzinie niebo schyla się tak nisko nad ziemią, że Bóg jest na wyciągnięcie ręki. Chce wejść w twoje życie, w twoje problemy  i pomóc ci, bo tak bardzo cię kocha.

Gdziekolwiek będziesz w pracy, w szkole, szpitalu, choć przez chwilę skieruj swoje myśli do Boga i uwierz, że potrzebujesz Boga tak samo, jak On potrzebuje ciebie. Bo gdybyś nie miał Boga, kogo miałbyś prosić? Gdyby Bóg nie miał ciebie, kto by Go prosił?

Potwierdzeniem tej tezy mogą być słowa Pana Jezusa przekazane podczas objawień błogosławionej Katarzyny Emmerlich:

„Gdyby wiedziano, jak bardzo pragnę, by przychodzono do Mnie z prostotą i odrobiną serdeczności.”

A w innym miejscu powiedział:

„Moje serce pełne miłości zawsze oczekuje, aby rozmawiano ze Mną jak z umiłowanym bratem.”