Niedziela Miłosierdzia Bożego – 28.04.2019

Szansa na amnestię nadzwyczajną –  darowanie win i kar za popełnione grzechy.

„Palą Mnie płomienie Miłosierdzia, chcę je wylewać na dusze ludzkie.”

To wielkie pragnienie Boga przekazane Świętej Siostrze Faustynie urzeczywistni się już w najbliższą niedzielę 28 kwietnia , w Niedzielę Miłosierdzia Bożego podniesioną przez naszego Świętego Papieża Jana Pawła II w 2000 roku do rangi Święta Miłosierdzia Bożego. Tak więc już po raz 19-ty w całym Kościele obchodzone będzie święto nadzwyczajnej amnestii – darowanie win i kar za popełnione grzechy i morze łask, którymi pragnie szczodrobliwy Bóg nas obdarzyć.

Oto słowa Pana Jezusa przekazane Świętej Faustynie  – apostołce Bożego Miłosierdzia

 „(…) kto w dniu tym przystąpi do źródła życia (Komunii Świętej a wcześniej do Spowiedzi) ten dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar.”

Jezus powiedział też, że wylewa „…całe morze łask na dusze, które zbliżą się do źródła Miłosierdzia Mojego , o w dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski; niech się nie lęka zbliżyć do Mnie żadna dusza , chociażby grzechy jej były jak szkarłat.

W Święto Miłosierdzia Bóg przypomina nam, że jesteśmy Jego umiłowanymi dziećmi i nawet gdy zbłądzimy, to On czeka na nas ze swoim przebaczeniem. Czeka, abyśmy wrócili z wygnania i znów zajęli miejsce w królewskich komnatach Króla Wszechświata. Bywa, że o tej godności dziecka Bożego zapominamy, wątpimy w dobroć i szczodrobliwość Przenajświętszego Ojca. Zadawalamy się przeciętnością i życiem z dala od kochającego i przebaczającego nam Boga, jak w opowiadaniu „Smutna historia” autorstwa Bruno Ferrero.

„Pewnego dnia król zesłał syna swego na wygnanie do dalekiego kraju aby go ukarać. Książe cierpiał tam głód i zimno i utracił nadzieję na otrzymanie przebaczenia królewskiego. Minęły lata. Pewnego dnia król posłał do swego syna posła z rozkazem zrealizowania wszystkich życzeń i aspiracji synowskich. Poseł powiadomił o tym księcia, który spojrzał na niego zdumiony i powiedział tylko:

<daj mi kawałek chleba i ciepły płaszcz. Zupełnie zapomniał o tym, że był kiedyś księciem i że mógł powrócić do pałacu swego ojca i żyć po królewsku”.

Czyż nie jest to smutna historia tylu naszych współczesnych, którzy zapomnieli, że są synami Bożymi?

W ramach przygotowań do Święta Miłosierdzia odprawiana jest nowenna. Odprawianie nowenny rozpoczęliśmy w Wielki Piątek a jej zakończenie nastąpi w sobotę 27 kwietnia. Wspólnotowe odprawianie nowenny będzie przed poranną Mszą Świętą .

W Wigilię Święta Miłosierdzia w sobotę 27 kwietnia o godz. 19.00 rozpocznie się czuwanie modlitewne z Aktem Ofiarowania się Boskiemu Miłosierdziu.

O godz. 20.30 będzie sprawowana Msza Święta w intencji uwielbienia i uczczenia Miłosierdzia Bożego i abyśmy wszyscy skorzystali z obfitości łask związanych ze Świętem Miłosierdzia.

W Niedzielę Miłosierdzia Bożego o godz. 15.00 zostanie odprawione specjalnie przygotowane nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego z adoracją i kontemplacją obrazu Jezusa Miłosiernego.

Życzeniem Pana Jezusa przekazanym Świętej Faustynie było, żeby ten obraz w Święto Miłosierdzia był publicznie wystawiony, aby był publicznie uczczony. Oto słowa wyrażające to życzenie zapisane w Dzienniczku siostry Faustyny:

„….Jestem Królem Miłosierdzia. W pierwszą niedzielę po Wielkanocy pragnę, aby publicznie ten obraz był wystawiony (…) żeby ten obraz był publicznie uczczony.

Jakże  wielkie są obietnice Pana Jezusa dla czcicieli tego obrazu.

  „Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także już tu na ziemi zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi a szczególnie w godzinie śmierci. Ja sam bronić będę ją jako Swej Chwały” i że „przez ten obraz udzielać będę wiele łask dla dusz. A przeto niech ma przystęp wszelka dusza do niego.”

Zapraszamy do udziału w Nowennie, Wieczornym czuwaniu i do Nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego w Niedzielę Miłosierdzia Bożego abyśmy wszyscy skorzystali z tego morza łask. Żeby nikt nie mówił później „jeszcze mam czas” bo następne takie Święto nadzwyczajnej amnestii będzie dopiero za rok. A nie wiemy, czy będzie nam dane (niezależnie od wieku) je przeżywać.

Na zakończenie do przemyślenia jakże budujące przesłanie Ojca Świętego Franciszka:

„Bóg jest jednak nieustępliwy w nadziei: zawsze wierzy, że możemy się podnieść”.

 

 

HZ Mrozińscy