Msze św.

Niedziela i święta:

7.30, 9.30, 11.00 (msza święta z udziałem dzieci), 12.30, 18.00

Niedzielna msza święta w sobotę o godz. 18.00

Msze święte w dni powszednie:

7.00, 18.00

(dodatkowo w pierwsze piątki miesiąca o 16.30 i 20.00)

Kancelaria

Czynna w następujące dni:

Poniedziałek, środa, piątek: 16.00-17.30

Sobota: 8.00-9.00

We wtorek i czwartek kancelaria nieczynna.


Kancelaria - Ważne Dokumenty!

Maryja zawsze dziewica

Jest coś intrygującego w tym, że Kościół przywiązuje taką wagę do prawdy o dziewictwie Matki Najświętszej. Gdyby dziewictwo Maryi było dla orędzia ewangelicznego tylko drugorzędnym szczegółem, prawda ta roztopiłaby się w czyśćcowym ogniu kpin i szyderstw, jakie wypowiadali starożytni przeciwnicy chrześcijaństwa. Zarzuty szły w dwóch kierunkach. Jedni, dopatrując się podobieństwa do pogańskich opowieści o dziewiczych narodzinach takiej czy innej postaci mitycznej, szydzili sobie, jak Celsus z Aleksandrii: czym Maryja, przecież zwyczajna i uboga dziewczyna, mogła zachwycić Boga, że chciał mieć z nią dziecko?

Czytaj więcej...

„Weź w opiekę Naród cały!”

Przed pięćdziesięciu laty błogosławiony papież Jan XXIII ogłosił Najświętszą Maryję Pannę Królową Polski. Tym samym zobowiązał nas do stałego zaproszenia Matki Zbawiciela w naszą codzienność, a zatem w życie rodzinne, społeczne i polityczne

Mamy prawo i obowiązek wołać do Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski: „Maryjo! Weź w opiekę Naród cały, który żyje dla Twej chwały. Niech rozwija się wspaniały, Maryjo!”. Ta prośba — zaczerpnięta z pieśni „Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo” — nie oznacza jakiegoś zamknięcia na dobro i łaskę dla innych narodów świata. Nie może i nie powinna kojarzyć się z religijną pychą i rodzajem „egoizmu narodowego”. One bowiem nie mają nic wspólnego z maryjnością naszego Narodu.

Czytaj więcej...

Racjonaliści o zmartwychwstaniu, czyli opowieści nieracjonalne

Kiedy w Ogrójcu zatrzymano Jezusa, wtedy — jak lakonicznie stwierdza ewangelista Marek — opuścili Go wszyscy i uciekli (Mk 14,50). Rozczarowanie i smutek tych, którzy dostrzegli w Mistrzu z Nazaretu kogoś wyjątkowego, symbolizuje stwierdzenie uczniów idących do Emaus: A myśmy się spodziewali... (Łk 24,21). Nie minęło jednak wiele czasu, a oto — jak podają Dzieje Apostolskie — Piotr razem z Jedenastoma, ryzykując nie tylko odrzuceniem, ale przede wszystkim życiem, odważnie głosi, że ukrzyżowany Jezus jest Panem i Mesjaszem. Co takiego wydarzyło się pomiędzy zdradą Piotra, a Jego pierwszym publicznym wystąpieniem w imię Jezusa? Co sprawiło, że z garstki zalęknionych, ukrytych z obawy przed Żydami (J 20,19), uczniów uformowała się wspólnota, której członkowie poszli na cały świat, by głosić Ewangelię? Szukając odpowiedzi na to fascynujące pytanie dotykamy tajemnicy tego, co chrześcijanie głoszą od dwóch tysięcy lat jako Zmartwychwstanie. 

Czytaj więcej...

Chwalcie łąki umajone

Żaden nie masz człowieka, który by był zbawion,
jeno przez Cię, o Najświętsza.
Żaden jest, który by był od złego wyzwolon,
jeno przez Cię, o Niepokalana.

 Żadnemu nie bywa dar dany,
jeno przez Cię, o Najczystsza.
Żadnego nie masz, nad którym by się zmiłowała łaska boska,
jeno przez Cię, o Panno Najszlachetniejsza.

 Tak o Najświętszej Maryi Pannie pisał na początku VIII stulecia św. German, patriarcha Konstantynopola, pisarz i kaznodzieja, jeden z wielkich czcicieli Bogarodzicy.

Czytaj więcej...

Zmartwychwstanie

Zmartwychwstanie należy do innego porządku niż życie ziemskie Jezusa. Było również czymś innym niż jego cuda. Z Ewangelii należy wnioskować, że poprzez zmartwychwstanie Jezus nie powrócił do zwykłego życia ziemskiego, lecz przeszedł do nowego, wyższego sposobu życia w Bogu. Nie ma zatem opisów zmartwychwstania porównywalnych z  opisami cudownych uzdrowień. Ewangelie zachowały natomiast świadectwa, że po śmierci na krzyżu Jezus żył nadal i można go było spotkać.

Od strony miejsca w  życiu Jezusa należałoby jego zmartwychwstanie przedstawiać nie tyle w związku z cudami na ziemi, nawet wskrzeszeniami, lecz razem ze śmiercią i z Ostatnią Wieczerzą. Są one łącznie objawieniem Jezusa i jego misji wobec ludzi. Z wydarzeń życia ziemskiego do zmartwychwstania odnoszą się jeszcze przekazane przez Ewangelie zapowiedzi męki i powstania z martwych oraz Przemienienie.

Czytaj więcej...

Chrześcijanin na co dzień i od święta

Niedziela Palmowa jest dniem wyjątkowym nie tylko z powodu radości zawieszającej na chwilę poważny nastrój Wielkiego Postu, ale również dlatego, że rozpoczyna Wielki Tydzień, a więc najważniejsze dni w roku liturgicznym. Ale ponad rozkołysanymi palmami w rękach wiwatujących tłumów słuchać już krzyk tych samych ludzi: ukrzyżuj Go!, a na horyzoncie widać zarys Krzyża wzniesionego na Golgocie. Ludzie zgromadzeni wzdłuż drogi prowadzącej do Jerozolimy, aby oddać cześć Mesjaszowi, jadącemu pokornie na osiołku, zaledwie kilka dni później będą wykrzykiwać przed Piłatem swe żądanie, aby Go ukrzyżował. Co takiego wydarzyło się pomiędzy Niedzielą Palmową a Wielkim Piątkiem, że ci sami ludzie odwrócili się od Jezusa? Co ich tak odmieniło? 

Oczekiwania

Odpowiedź na to niepokojące pytanie nie jest taka trudna. Wydaje się, że wystarczy przywołać słowa samego Chrystusa, który oświadczył: Królestwo moje nie jest z tego świata. Naród wybrany, który przez tyle wieków wyczekiwał na Mesjasza, kiedy Ten wreszcie do nich przyszedł – odrzucił Go i skazał na śmierć.

Czytaj więcej...

NIEDZIELA PALMOWA … Który idzie w imię Pańskie

Dzień szczególnego wytchnienia
Niedziela Palmowa jest dniem szczególnego wytchnienia pomiędzy Środą Popielcową a dramatycznymi wydarzeniami Wielkiego Tygodnia. Jak przed dwoma tysiącami lat tłum stojący z palmami w ręku na drodze do Jerozolimy, tak i my z gałązkami wierzbowymi wiwatujemy dzisiaj na cześć Mesjasza.
Po edykcie wolnościowym Konstantyna Wielkiego (313 r.), kiedy ustały prześladowania chrześcijan, zainaugurowano uroczyste procesje inscenizujące wjazd Mesjasza do Jerozolimy. Na czele jechał biskup na osiołku, wierni pozdrawiali go palmami, a droga wiodła z Betanii przez Górę Oliwną do świątyni Zmartwych­wstania Pańskiego. Od IX w. podczas procesji śpiewano hymn, który ułożył w czasie swego uwięzienia biskup Teodulf z Orleans. Widząc zza krat nadchodzącą procesję, Teodulf zaczął głośno śpiewać swój hymn, a wtedy cesarz, który szedł w orszaku, tak się wzruszył, że nakazał go uwolnić.

Czytaj więcej...

Zrozumieć Wielki Tydzień

Już wkrótce Wielkanoc, najważniejsze święta w całym roku liturgicznym Kościoła. Celebracje liturgiczne Wielkiego Tygodnia mają swoją głęboką wymowę i logikę. Niestety, często umyka to naszej uwadze i z konieczności koncentrujemy się na estetycznym lub tylko uczuciowo - pobożnościowym uczestnictwie w nabożeństwach, bez głębszego zaangażowania płynącego ze świadomej wiary i zrozumienia liturgii. Dlatego warto prześledzić główne wątki Triduum Sacrum - Wielkiego Tygodnia. 

Niedziela Palmowa 

Niedziela Palmowa jest wstępem i niejako zapowiedzią Wielkiego Tygodnia. Najpierw wspominamy tryumfalny wjazd Chrystusa do Jerozolimy. Procesja z poświęconymi palmami przypomina entuzjazm tłumów, witających Króla wjeżdżającego pokornie na osiołku do Jerozolimy. Nie powinniśmy jednak dać się zwieść tym zewnętrznym objawom entuzjazmu i głośnemu, radosnemu "Hosanna". Ci sami ludzie, którzy teraz Chrystusa witali, za kilka dni będą równie głośno krzyczeć: "Ukrzyżuj Go! Nie mamy króla poza cezarem!". 

Czytaj więcej...

I. Na dobrej spowiedzi budujemy u dziecka fundament przyszłego życia

Spowiadać się należycie to znaczy właściwie przeżywać wszystkie istotne elementy tego sakramentu. Trzeba tego uczyć już najmłodsze dzieci. Najpierw obudzić świadomość u dziecka, że ten sakrament jest spotkaniem z Panem Jezusem pełnym miłosierdzia, który w osobie kapłana przyjmuje dziecko, aby go przygarnąć do siebie, przebaczyć mu grzechy i słabości, a następnie umocnić go swoją miłością. Drugim momentem ważnym w spowiedzi dziecka jest świadomość grzechów, na fundamencie spokojnego rachunku sumienia, obudzenie w sobie szczerego żalu i postanowienia poprawy, zwłaszcza z większych słabości, które torują drogę do dobrego i pełnego rozwoju. Wreszcie szczere wyznanie grzechów, przyjęcie rozgrzeszenia, wypełnienie zadanej pokuty i jeżeli trzeba, podjęcie zadośćuczynienia.

Czytaj więcej...

Pościć czy nie pościć? Oto jest pytanie

Czy dziś potrzebny jest post? Czy poszczenie nie kojarzy się wielu wierzącym ze starymi, średniowiecznymi praktykami?  Czy dziś, w naszych czasach, potrzebny jest post? Czy poszczenie nie kojarzy się wielu wierzącym ze starymi, średniowiecznymi praktykami? Słyszę, że dziś mamy inne czasy, że dziś lepiej rozumiemy godność człowieka, że umartwienie ciała poprzez post – czyli odmawianie sobie dobra i przyjemności - jest jakąś nieludzką praktyką. Przytaczam tu może skrajne argumenty, ale wcale nie tak nam obce. Jeśli Kościół w Polsce zdecydował, że powstrzymanie się od potraw mięsnych w Wigilię Bożego Narodzenia jest zbyt wielkim ciężarem dla większości wierzących w Polsce, to coś jednak jest na rzeczy. Ważnym fundamentem zrozumienia, czym jest post i jaką ma wartość, jest przykład i nauka samego Chrystusa – naszego Pana. Najbardziej czytelny przykład to 40 dni spędzonych na pustyni: „A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód” (Mt 4, 2).

Czytaj więcej...

Egzorcyzm to nie hokus-pokus

Współczesna kultura kojarzy egzorcyzmy głównie z magicznym, fantastycznym widowiskiem. Budzi ono i ciekawość, i strach. W medialnych doniesieniach bywa sprowadzony do sensacyjnego wydarzenia. Próbkę tego mieliśmy kilka tygodni temu.

Na początku stycznia tego roku cały kraj obiegły informacje o czteroosobowej rodzinie z Lublina, która miała „odprawiać egzorcyzmy” na własną rękę w swoim mieszkaniu. Z powodu krzyków i hałasu, jakie dobiegały z domu, sąsiedzi wezwali pogotowie, policję. Wszyscy członkowie trafili do czterech różnych szpitali psychiatrycznych. Sprawę bada prokuratura. Natomiast kilka lat temu media obiegła wiadomość o „egzorcyzmach”, jakie dorosłe dzieci urządziły swojej 75-letniej matce. Ponieważ schorowana kobieta podobno nie chciała wyrzec się szatana, syn bił ją tak długo, aż zmarła.

Czytaj więcej...

Pozwalają dzieciom zabijać dzieci

Nastoletnie matki unikające odpowiedzialności poprzez stosowanie środków wczesnoporonnych, później zaś zniszczone psychicznie i fizycznie dorosłe kobiety, często bezpłodne i nie potrafiące odnaleźć szczęścia w życiu. Oderwane od rodziców, przed którymi ukrywają, jak wiele razy sięgnęły po środki wczesnoporonne. Nie w Polsce, katolickiej i przywiązanej do tradycji? A jednak...

Podjęta 5 stycznia decyzja Komisji Europejskiej o zezwoleniu na sprzedaż bez recepty tzw. antykoncepcji awaryjnej i przyznanie rządom państw członkowskich UE swobody decyzji w tej sprawie posłużyły polskiemu Ministerstwu Zdrowia — coraz bardziej przeistaczającemu się w ministerstwo śmierci — do narzucenia krajowym farmaceutom obowiązku sprzedaży środków wczesnoporonnych bez recepty i bez ograniczeń wiekowych. Oznacza to, że nawet dziesięcio- czy dwunastoletnie dziewczynki będą mogły zaopatrzyć się w ten specyfik bez pytania o zgodę rodziców i bez informowania ich o tym.

Czytaj więcej...

MARATON BIBLIJNY

Twoje słowo jest lampą dla moich kroków i światłem na mojej ścieżce” (Ps 119,105)

 MARATON BIBLIJNY

wspólnotowe czytanie Słowa Bożego

sobota, 18 kwietnia 2015 r.

godz. 12.00-18.00

Kościół Św. Anny na Oporowie

 Jeśli i Ty chcesz włączyć się do czytania

skontaktuj się: krag.biblijny@onet.eu


Nr konta Bankowego Parafii:  PKO BP - 98102052420000220200291930