Msze św.

Niedziela i święta:

7.30, 9.30, 11.00 (msza święta z udziałem dzieci), 12.30, 18.00

Niedzielna msza święta w sobotę o godz. 18.00

Msze święte w dni powszednie:

7.00, 18.00

(dodatkowo w pierwsze piątki miesiąca o 16.30 i 20.00)

Kancelaria

Czynna w następujące dni:

Poniedziałek, środa, piątek: 16.00-17.30

Sobota: 8.00-9.00

We wtorek i czwartek kancelaria nieczynna.


Kancelaria - Ważne Dokumenty!

Obrona Świąt przed Wigilią

Wigilia staje się formą przymusu, a Boże Narodzenie formą protestu. Mamy szansę to naprawić, jeśli wrócimy do autentycznego rozumienia zwyczaju łamania się opłatkiem i biesiadowania. Nie ma to jak mieć „udaną Wigilię", bo wtedy nasze Święta są „spokojne i radosne". Boże Narodzenie to czas rodzinny, a sama Wigilia powinna mieć charakter takiej właśnie celebracji. Jednak za tym pobożnym życzeniem kryje się poważny kłopot związany z relacją Wigilii do Świąt. Owa pożądana wigilijna atmosfera zależy bowiem od wielu czynników, oczekiwań i presji. Wszystkie one razem wzięte sprawiają zazwyczaj, że dla wielu ludzi święta kończą się... na Wigilii. Czyli jeszcze zanim się zaczną. „Święta, święta i po świętach" – mówią zapracowane gospodynie, kiedy wreszcie mogą odpocząć od przygotowywania „tradycyjnych potraw", ale w tym powiedzeniu kryje się nie tylko trafna obserwacja tego, co dzieje się w kuchni, ale problem z desakralizacją Świąt.

Żeby czar nie prysł

 Komercjalizacja Wigilii polega przede wszystkim na tym, że obarczyliśmy ją licznymi, muszącymi się ziścić oczekiwaniami. W rezultacie Wigilia nierzadko staje się dla jej uczestników trudnym doświadczeniem emocjonalnym. Ma stać się cud, jak w hollywoodzkich filmach wyświetlanych przed świętami, ale ma stać się bez naszej pracy – bo przecież inaczej pryśnie czar tego wyjątkowego dnia roku... Tylko pozornie przestaliśmy w to wierzyć. Nawet jeśli staliśmy się cyniczni i wyrośliśmy już nie tylko z wiary w świętego Mikołaja, ale i w rodzinny mit szczęścia przy choince i kolędach, odzywa się w nas dziecięca nostalgia za czasem innym od codziennego – pozbawionym kłopotów i zmartwień.

Czytaj więcej...

Polisa na miłość

Rytuały to nie akty magiczne, lecz symboliczne, przypominające, że to, co w życiu istotne, już jest obecne. Nie zawsze jednak rytuały działają uwalniająco; mogą sprawiać wrażenie sztuczności, wpędzać w chorobę czy problemy emocjonalne i wywierać presję osiągnięć. Celem rytuałów bożonarodzeniowych jest to, żeby przy ich okazji ludzie spotkali się ze sobą i wspólnie świętowali bliskość Boga między sobą. Jeśli rytuał nie ma podłoża duchowego, powinniśmy raczej mówić o przyzwyczajeniach, tradycjach lub obyczajach – nie po to, żeby oceniać, lecz by się nie zagubić.

Czytaj więcej...

Między skrajnościami

Gubiąc sens Wigilii i jej religijny charakter, przekształcamy Święta w okazję do protestu. Ci, którzy uważają, że są przez rodzinę czy księży przymuszani do odbycia pustego społecznego rytuału, odreagowują Wigilię w dniach tuż po niej. A przecież ona ma przygotowywać do przeżycia tajemnicy Wcielenia. Tu zresztą łatwo wpadamy w skrajności.

Czytaj więcej...

Być jak św. Mikołaj

Dobroczynność nie jest tylko domeną świętych. Z badań naukowych wynika, że już dzieci przejawiają cechy altruistyczne. Co zrobić, żeby ich nie stracić? Jak zostać św. Mikołajem?

Wesoły dziadek z wielkim brzuchem, czerwonym płaszczem i długą, białą brodą. W zestawie obowiązkowo dzwoneczek i wielka torba wypełniona prezentami. Współczesny model św. Mikołaja, czyli Santa Claus, ma w gruncie rzeczy niewiele wspólnego z tym prawdziwym św. Mikołajem. Jest wytworem współczesnej kultury masowej i kojarzy się raczej z komercją niż charytatywnością.

6 grudnia św. Mikołaj obowiązkowo podrzuca dzieciom słodycze. Trudno wyobrazić sobie, abyśmy tego dnia nie obdarowali się jakimiś drobnymi upominkami. Ten zwyczaj, mający piękną i długą tradycję, został dziś spłycony i pozbawiony swojej wyjątkowości. Powstała nowa świecka tradycja: mikołajki. 

Czytaj więcej...

Adwent

Liturgia Kościoła pomaga nam przejść od okresu zwykłego w ciągu roku do Adwentu z pewną kontynuacją. Podobnie jak ostatnie dni roku liturgicznego także Adwent charakteryzuje oczekiwanie na ponowne przyjście Pana. Trzy słowa ostatnich dni roku liturgicznego: – Bądźcie uważni! czuwajcie! módlcie się! – stanowią fundamentalną wskazówkę do tego, jak przeżywać czas Adwentu. Te same słowa usłyszymy w antyfonie do psalmu 24.: Do Ciebie, Panie, wznoszę moją duszę, mój Boże, Tobie ufam: niech nie doznam zawodu. W tym zwróceniu się do Boga z ufnością i nadzieją niedoznania zawodu tkwi sedno naszego zaangażowania w przeżycie czasu Adwentu z uwagą, czuwaniem i z modlitwą.

Czytaj więcej...

GODZINA ŁASKI szansa na setki łask od Jezusa i Maryi

Jest taka jedna godzina w roku, gdy wszystko jest możliwe. Obietnica z nią związana jest naprawdę wielka!. Oto Matka Najświętsza ogłasza, że przez sześćdziesiąt minut w roku niebo stoi nad nami otworem, że każdy może otrzymać wiele łask, setki łaski, to co mu najbardziej potrzebne. Dzieje się tak corocznie w południe  (w bieżącym roku w dniu 9 grudnia) w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej. Zapoznajmy się teraz z przesłaniem przekazanym przez Maryję w 1947 roku we Włoskich Jasnych Górach – Montichiari. W tej skromnej miejscowości położonej u podnóża włoskich Alp Matka Boża objawiła się 36 letniej pielęgniarce Pierinie Gilli. Po raz pierwszy  w szpitalnej Sali. Była wiosna 1947 roku. Matka Boża ubrana w fioletową szatę. Miała łzy w oczach i trzy miecze wbite w serce. Wypowiada tylko trzy słowa: „ Modlitwa – Ofiara – Pokuta."

Podczas drugiego objawienia Matka  Najświętsza powiedziała więcej: „Jestem Matką Jezusa i was wszystkich. Nasz Pan posyła mnie, abym objawiła nowe maryjne nabożeństwo (...)" Podczas tego objawienia Matka Boża nie była tak smutna. Uśmiechała się a w miejscu mieczy znajdowały się trzy róże. Trzy róże, a każda inna. Jedna była koloru białego, druga czerwona, trzecia żółta. Dlaczego róże? Co oznaczają te kolory? Pierwsza mówi o czystości i wierności w wierze, druga opowiada o dawaniu siebie i o trwaniu przy Bogu, jeśli trzeba aż po męczeństwo. Trzecia to świętość. Gdy ludzie kościoła będą jak te trzy kwiaty, serce Maryi wypełni radość.

Czytaj więcej...

Rok Wiary – i co dalej?

Pogłębienie wiary
Jeżeli chociaż trochę nie pogłębiliśmy swojej wiary, albo jeśli przynajmniej nie próbowaliśmy tego uczynić, to obchodzony Rok Wiary stał się dla nas jedynie mnożeniem słów i pasmem ciekawych wydarzeń kościelnych, z których jednak w naszej perspektywie nic nie wyniknęło.

 „Rok Wiary, Rok Wiary, Rok Wiary…” – słyszeliśmy ten termin w przeciągu ostatniego roku setki, jeśli nie tysiące razy. Odmieniany przez wszystkie przypadki, analizowany w wielu książkach i artykułach, rozpracowywany w trakcie homilii i kazań. Dla wielu – niestety – pozostał w sferze czysto oficjalnej. Jak Kościół poradził sobie z obchodami tego Roku? Co było w nim rzeczywiście ważne?

Czytaj więcej...

Kościół obchodzi uroczystość Chrystusa Króla

Kościół katolicki obchodzi uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, panującego w niebie i na ziemi. Ostatnia niedziela przed Adwentem - początkiem nowego roku liturgicznego - stanowi podkreślenie faktu panowania Zmartwychwstałego Chrystusa.

Uroczystość Chrystusa Króla w swojej wymowie wskazuje na cel ostateczny życia człowieka, czyli na zjednoczenie z Bogiem i oddanie się pod panowanie jego miłości w Królestwie Bożym. Królowanie Chrystusa wyraża się w zbawieniu człowieka. Przez swoją śmierć na krzyżu dał on dowód miłości względem wszystkich ludzi i odpuszczając nasze grzechy pojednał nas z Ojcem oraz uczynił ludem wybranym, czyli królestwem i kapłanami Boga samego.

Czytaj więcej...

Święci kontra upiory

Święto Halloween szturmem zdobywa kraj. Czy za lat kilka zamienimy znicze na świeczkę w wydrążonej dyni, a wspomnienia o świętych na przebieranki w czarownice i upiory?

 Święci kontra upiory  

 Bez wiary z obcowania z Tajemnicą pozostaje jedynie erzac, pusty jak wydrążona dynia. Halloween i uroczystość Wszystkich Świętych. Dwa święta „dotykające” śmierci, ale w kompletnie różny sposób: jedno ubierające ją w maskę rodem z horroru „Noc żywych trupów”, drugie pełne oddechu, światła. Czy można ochrzcić Halloween, tak jak ochrzciło się na przykład walentynki? „Święto cukierka” lub „święto dyni”, jak pieszczotliwie określa się Halloween w Stanach, od lat szuka sobie miejsca nad Wisłą.

Czytaj więcej...

Przyjaciele ludzkiej duszy

Aniołowie – to potężni, niewidzialni nasi krewni, którzy są stale pogrążeni w adoracji Boga… 
(ks. Jan Twardowski)
 

Każdy wierzący wie, że kiedy Bóg z zachwytem spojrzał na Adama, którego właśnie powołał do istnienia, w mistrzowski sposób łącząc z sobą pierwiastki natury (bo stworzył go z prochu ziemi), z troską pomyślał, jak samotny może być ten doskonały wytwór Jego rąk. Zanim więc pierwszy rodzic poczuł się naprawdę samotny pośród uroków raju, Bóg postawił obok niego równie doskonałe dzieło: Ewę. W ten sposób mogli wspólnie zachwycać się własnym pięknem oraz odkrywać w sobie Boży obraz i podobieństwo do Stwórcy. Jednak jak pokazuje tradycja naszej wiary, nie był to jedyny gest Boga, mający wyjść naprzeciw i zaradzić potrzebom człowieka. Bóg w trosce o nasze bezpieczeństwo posłał nam dodatkową pomoc: niebieskie duchy – aniołów.

Czytaj więcej...

Dzisiejsza wieża Babel

Byłam wczoraj w największej księgarni mojego miasta i wróciłam chora. Gdybym nie była katoliczką, wiedziałabym, że to już koniec wiary chrześcijańskiej. W księgarni mnóstwo ludzi, a stoły i półki uginają się od książek astrologicznych, magicznych, satanistycznych. Mnóstwo też książek buddyjskich i psychologiczno-buddyjskich. Wśród setek tytułów zauważyłam dwie książki katolickie, ale za to kilka propagandowych broszurek adwentystów (przeciwko sakramentom oraz przeciwko prawdzie o duszy nieśmiertelnej, czyli z problematyką czysto negatywną). Istna wieża Babel! W tej wieży ponadto wiele, wiele pornografii -- tej wulgarnej i tej uczonej, przekonującej o tym, że seks może się stać źródłem nieskończonego szczęścia (byleby nie liczyć się za bardzo z Bożymi przykazaniami).

Czytaj więcej...


Nr konta Bankowego Parafii:  PKO BP - 98102052420000220200291930